Wybór oleju do diesla z 300 tys. km: kluczowe parametry dla długiej żywotności
- Dla silnika Diesla z dużym przebiegiem (300 tys. km) kluczowe jest stosowanie oleju syntetycznego o odpowiedniej lepkości (np. 5W-40 lub 5W-30 zgodnie z zaleceniami producenta) i normach jakościowych.
- Niezbędne są normy ACEA z literą "C" (np. ACEA C3) dla silników z filtrem DPF, zapewniające niską zawartość popiołów (Low SAPS) i ochronę układu wydechowego.
- Olej 5W-40 może być korzystny dla starszych silników z większymi luzami, oferując lepsze uszczelnienie w wysokich temperaturach, ale zawsze należy kierować się zaleceniami producenta.
- Pełny syntetyk zapewnia lepszą stabilność termiczną i właściwości myjące, co jest kluczowe dla silników z turbosprężarką i DPF.
- Regularne, skrócone interwały wymiany oleju (10 000-15 000 km) oraz rozważenie płukanki silnika przed wymianą to ważne praktyki serwisowe.
- Unikaj zmiany lepkości na "gęstszą" (np. 10W-40) bez solidnych podstaw i ignorowania zaleceń producenta, co może prowadzić do uszkodzeń.

Jak duży przebieg zmienia potrzeby Twojego silnika?
Silnik Diesla, który ma na liczniku ponad 300 tysięcy kilometrów, to jednostka, która przeszła już wiele. Z biegiem czasu i pod wpływem eksploatacji, w silniku pojawiają się naturalne zmiany. Przede wszystkim, dochodzi do zwiększenia luzów między elementami ruchomymi, takimi jak tłoki a cylindry, czy panewki a wał korbowy. Te mikroskopijne, ale kumulujące się luzy sprawiają, że film olejowy musi być bardziej wytrzymały, aby skutecznie wypełniać te przestrzenie i zapewnić odpowiednie smarowanie. Dodatkowo, w starszych silnikach Diesla, zwłaszcza tych eksploatowanych na olejach o niższej jakości lub z wydłużonymi interwałami wymiany, narasta ryzyko powstawania nagarów i osadów. Te zanieczyszczenia mogą blokować kanały olejowe, zmniejszać efektywność chłodzenia i prowadzić do przyspieszonego zużycia. Olej w takim silniku jest poddawany większym obciążeniom termicznym i mechanicznym, co wymaga od niego wyjątkowej stabilności i zdolności do utrzymania swoich właściwości przez cały okres eksploatacji. Stąd też, wybór oleju, który zapewni lepsze uszczelnienie i ochronę, staje się priorytetem.
Turbosprężarka i filtr DPF: dwa kluczowe elementy, o które musisz zadbać
W silnikach Diesla z dużym przebiegiem, turbosprężarka i filtr DPF (Diesel Particulate Filter) to elementy szczególnie wrażliwe, a ich prawidłowe funkcjonowanie w dużej mierze zależy od jakości i typu stosowanego oleju. Turbosprężarka pracuje w ekstremalnie wysokich temperaturach i osiąga bardzo wysokie prędkości obrotowe. Olej silnikowy pełni tu nie tylko funkcję smarującą, ale również chłodzącą. Niewłaściwy olej, który szybko traci swoje właściwości w wysokich temperaturach, może prowadzić do przegrzewania się turbiny, powstawania nagarów na jej łożyskach i w konsekwencji do jej przedwczesnej awarii. Z kolei filtr DPF jest niezwykle czuły na skład spalin. Oleje o standardowej zawartości popiołów siarczanowych, fosforu i siarki (SAPS) po spaleniu pozostawiają cząstki stałe, które nieodwracalnie zapychają strukturę filtra. Dlatego, dla silników z DPF, absolutnie kluczowe jest stosowanie olejów niskopopiołowych, oznaczonych normami ACEA z literą "C" (np. ACEA C3). Tylko takie oleje zapewniają długą żywotność DPF i zapobiegają kosztownym naprawom.
Typowe problemy silników Diesla z dużym przebiegiem a rola oleju
Wraz z rosnącym przebiegiem, silniki Diesla często borykają się z kilkoma typowymi problemami. Jednym z nich jest zwiększone zużycie oleju, wynikające z większych luzów na pierścieniach tłokowych i uszczelniaczach zaworowych. Odpowiednio dobrany olej syntetyczny, o stabilnej lepkości w wysokich temperaturach, może pomóc w minimalizowaniu tego zjawiska poprzez lepsze uszczelnienie. Kolejnym problemem jest spadek kompresji, często spowodowany zapieczeniem pierścieni tłokowych przez nagary. Oleje syntetyczne, dzięki swoim doskonałym właściwościom myjącym i dyspergującym, skuteczniej rozpuszczają i utrzymują w zawieszeniu zanieczyszczenia, zapobiegając ich osadzaniu się i poprawiając drożność kanałów olejowych. Nagary i osady to plaga starszych jednostek, prowadząca do zatykania magistrali olejowych i pogorszenia smarowania. Tutaj z pomocą przychodzi nie tylko wysokiej jakości syntetyk, ale także płukanka silnika przed wymianą oleju, która potrafi usunąć nagromadzone zanieczyszczenia, przywracając silnikowi lepszą kulturę pracy i wydłużając jego żywotność. Właściwy olej to nie tylko smarowanie, to także ochrona przed korozją i zużyciem, co w przypadku silnika z dużym przebiegiem jest nie do przecenienia.Lepkość oleju: obalamy mity o "gęstszym" oleju dla starszego silnika
Wokół tematu lepkości oleju dla starszych silników narosło wiele mitów. Najpopularniejszy to ten, że "im starszy silnik, tym gęstszy olej". Pora raz na zawsze rozprawić się z tym przekonaniem i spojrzeć na fakty.
Co oznaczają cyfry? Wyjaśniamy oznaczenia 5W-30 i 5W-40
Zacznijmy od podstaw. Oznaczenia takie jak 5W-30 czy 5W-40 to nic innego jak informacja o lepkości kinematycznej oleju w różnych temperaturach. Litera "W" pochodzi od angielskiego słowa "Winter" (zima) i odnosi się do lepkości w niskich temperaturach. Pierwsza cyfra (w tym przypadku "5") informuje o tym, jak płynny jest olej w niskich temperaturach im niższa cyfra, tym olej jest rzadszy na zimno, co ułatwia rozruch i szybkie dotarcie do wszystkich punktów smarowania. Druga liczba ("30" lub "40") określa lepkość oleju w wysokich temperaturach, czyli w temperaturze pracy silnika (zazwyczaj około 100°C). Im wyższa ta liczba, tym olej jest "gęstszy" w gorących warunkach, co oznacza, że tworzy grubszy film olejowy. Warto zapamiętać: wyższa druga liczba oznacza większą lepkość w temperaturze pracy silnika.
Olej 5W-40: kiedy jest lepszym wyborem dla Twojego diesla?
Olej 5W-40, ze względu na swoją wyższą lepkość w wysokich temperaturach w porównaniu do 5W-30, może być korzystniejszym wyborem dla silników Diesla z dużym przebiegiem w kilku konkretnych sytuacjach. Jeśli Twój silnik ma już swoje lata i zauważyłeś, że ma nieco większe luzy robocze, olej 5W-40 może zapewnić lepsze uszczelnienie. Grubszy film olejowy skuteczniej wypełnia te przestrzenie, co może przełożyć się na lepszą kompresję i mniejsze zużycie oleju. Jest to również dobry wybór dla silników pracujących pod dużym obciążeniem, np. podczas holowania przyczepy, częstej jazdy autostradowej z wysokimi prędkościami, czy w gorącym klimacie. W takich warunkach olej jest poddawany większym obciążeniom termicznym, a wyższa lepkość 5W-40 zapewnia stabilniejszą ochronę. Zawsze jednak, zanim podejmiesz decyzję, zweryfikuj zalecenia producenta pojazdu. Jeśli producent dopuszcza stosowanie 5W-40, a Twój silnik wykazuje oznaki zużycia, może to być rozsądny krok.
Olej 5W-30: czy wciąż jest odpowiedni po przekroczeniu 300 tys. km?
Wielu kierowców zastanawia się, czy olej 5W-30, często fabrycznie rekomendowany dla nowocześniejszych konstrukcji, jest nadal odpowiedni po przekroczeniu magicznej granicy 300 tys. km. Odpowiedź brzmi: tak, pod pewnymi warunkami. Kluczowe są tu dwa czynniki: zalecenia producenta i rzeczywisty stan techniczny silnika. Jeśli producent nadal dopuszcza stosowanie 5W-30 dla Twojego modelu, a silnik jest w dobrej kondycji nie ma nadmiernego zużycia oleju, nie słychać niepokojących dźwięków, a kompresja jest w normie to nie ma powodu do zmiany. Oleje 5W-30 często charakteryzują się niższymi oporami wewnętrznymi, co może przekładać się na nieznacznie niższe zużycie paliwa. Warto jednak pamiętać, że w silnikach z dużym przebiegiem, które są intensywnie eksploatowane, olej 5W-30 może szybciej tracić swoje właściwości ochronne w wysokich temperaturach, jeśli nie jest to produkt najwyższej jakości. Moja rada: jeśli masz wątpliwości, a producent dopuszcza alternatywę, rozważ 5W-40, ale zawsze z pełnym syntetykiem i odpowiednimi normami.
Dlaczego ślepa zmiana na 10W-40 może zniszczyć silnik?
Mit o "gęstszym oleju dla starszego silnika" często prowadzi do błędnej decyzji o przejściu na olej 10W-40. To może być prosta droga do poważnych problemów, zwłaszcza w nowoczesnych silnikach Diesla z turbosprężarką i DPF. Olej 10W-40 ma znacznie gorszą płynność w niskich temperaturach niż 5W-30 czy 5W-40. Oznacza to, że podczas zimnego rozruchu, szczególnie w mroźne dni, olej ten znacznie wolniej dociera do wszystkich elementów silnika. To krytyczne opóźnienie w smarowaniu może prowadzić do przyspieszonego zużycia silnika, a przede wszystkim wrażliwej turbosprężarki, która wymaga natychmiastowego smarowania od pierwszych sekund pracy. Ponadto, oleje 10W-40 to zazwyczaj półsyntetyki, które oferują gorszą stabilność termiczną i właściwości myjące niż pełne syntetyki. Mogą one prowadzić do szybszego powstawania nagarów, zatykania kanałów olejowych i, co najważniejsze dla właścicieli diesli, nie spełniają norm niskopopiołowych (ACEA C), co w krótkim czasie doprowadzi do zapchania filtra DPF. Ignorowanie zaleceń producenta i bezkrytyczna zmiana lepkości na 10W-40 to pozorna oszczędność, która może skutkować bardzo kosztowną awarią.

Normy jakościowe ACEA i API: co musisz wiedzieć o kodach na etykiecie
Kody na etykietach olejów silnikowych to nie tylko zbiór liter i cyfr, ale kluczowe informacje o ich przeznaczeniu i właściwościach. Zrozumienie ich jest absolutnie niezbędne, aby nie popełnić kosztownego błędu, zwłaszcza w przypadku silnika Diesla z dużym przebiegiem.
Masz filtr DPF? Norma ACEA C3 to absolutna konieczność!
Jeśli Twój diesel jest wyposażony w filtr cząstek stałych (DPF), to norma ACEA z literą "C" (np. ACEA C3) jest dla Ciebie absolutnie kluczowa i bezkompromisowa. Oleje spełniające te normy są klasyfikowane jako "Low SAPS" lub "Mid SAPS", co oznacza, że mają niską zawartość popiołów siarczanowych, fosforu i siarki. Dlaczego to takie ważne? Otóż, podczas spalania oleju, te składniki tworzą popiół, który osadza się w strukturze filtra DPF. Zwykły olej, nieprzeznaczony do silników z DPF, po prostu zapcha filtr w bardzo krótkim czasie, prowadząc do jego nieodwracalnego uszkodzenia. Wymiana DPF to koszt rzędu kilku tysięcy złotych, a regeneracja nie zawsze jest możliwa i skuteczna. Dlatego, jeśli masz DPF, zawsze szukaj na etykiecie oznaczenia ACEA C3 (lub C1, C2, C4, C5, w zależności od zaleceń producenta). To jest wymóg, od którego nie ma odstępstw. Pamiętaj, że nawet najlepszy olej, jeśli nie spełnia tej normy, jest dla Twojego DPF zabójczy.
Jak czytać etykietę oleju, by nie popełnić kosztownego błędu?
Etykieta oleju silnikowego to Twoja mapa do bezpiecznego wyboru. Aby nie popełnić kosztownego błędu, zawsze zwracaj uwagę na następujące elementy:
- Lepkość (np. 5W-40): To podstawowa informacja. Wybierz taką, jaką zaleca producent Twojego samochodu, z ewentualnym rozważeniem 5W-40 dla starszych silników, jeśli producent to dopuszcza.
- Normy ACEA (np. C3): Dla diesli z DPF to najważniejsza informacja! Szukaj literki "C" i odpowiedniej cyfry. Brak tej normy oznacza, że olej nie nadaje się do Twojego auta.
- Normy API (np. CJ-4, CK-4): To amerykańska klasyfikacja, która również określa jakość i przeznaczenie oleju. Dla diesli szukaj literki "C" (Commercial). Im dalsza litera w alfabecie po "C", tym nowsza i bardziej rygorystyczna norma (np. CK-4 jest nowsze i lepsze niż CJ-4).
- Aprobaty producentów samochodów (np. VW 504.00/507.00, MB 229.51, BMW LL-04): To są specyficzne normy, które dany producent samochodów opracował dla swoich silników. Jeśli na etykiecie znajdziesz aprobatę zgodną z wymaganiami Twojego auta, masz pewność, że olej został przetestowany i zatwierdzony przez producenta silnika. Często są one nawet ważniejsze niż ogólne normy ACEA czy API.
Pamiętaj, że te informacje są znacznie ważniejsze niż marka czy cena oleju. Nie daj się zwieść marketingowi czytaj etykiety!
Czym jest technologia "Low SAPS" i dlaczego chroni Twój wydech?
Technologia "Low SAPS" (lub "Mid SAPS") to klucz do długowieczności nowoczesnych układów wydechowych w silnikach Diesla, zwłaszcza tych wyposażonych w filtr DPF i katalizator. Skrót SAPS odnosi się do trzech składników: Sulfated Ash (popiół siarczanowy), Phosphorus (fosfor) i Sulfur (siarka). Są to naturalne składniki dodatków uszlachetniających stosowanych w olejach silnikowych, które poprawiają ich właściwości, takie jak ochrona przed zużyciem czy detergencja. Problem polega na tym, że po spaleniu oleju, te składniki tworzą cząstki stałe. W przypadku tradycyjnych olejów, zawartość SAPS jest wyższa, a powstałe popioły skutecznie zapychają mikroskopijne kanaliki w filtrze DPF, prowadząc do jego zablokowania. Oleje "Low SAPS" i "Mid SAPS" zostały opracowane tak, aby minimalizować zawartość tych szkodliwych substancji, jednocześnie zachowując doskonałe właściwości ochronne. Dzięki temu, spaliny zawierają znacznie mniej popiołów, które mogłyby osadzać się w DPF i katalizatorze. To bezpośrednio przekłada się na dłuższą żywotność tych drogich komponentów i utrzymanie efektywności systemu oczyszczania spalin na wymaganym poziomie. Bez oleju Low SAPS, Twój DPF jest skazany na szybką śmierć.
Baza olejowa: syntetyk, półsyntetyk czy mineralny który wybrać dla diesla?
Rodzaj bazy olejowej ma fundamentalne znaczenie dla właściwości oleju i jego zdolności do ochrony silnika. W przypadku diesla z dużym przebiegiem, wybór jest jasny.
Dlaczego pełny syntetyk to najlepszy przyjaciel silnika z dużym przebiegiem?
W pełni syntetyczne oleje silnikowe to absolutny standard i najlepszy wybór dla silników Diesla z dużym przebiegiem, zwłaszcza tych z turbodoładowaniem i filtrem DPF. Ich przewaga nad półsyntetykami i minerałami jest ogromna. Oleje syntetyczne są produkowane z wysokiej jakości baz olejowych, które zapewniają znacznie większą stabilność termiczną. Oznacza to, że nie rozkładają się tak szybko w wysokich temperaturach, co jest kluczowe dla ochrony turbosprężarki. Posiadają również lepsze właściwości myjące i dyspergujące, skutecznie rozpuszczając i utrzymując w zawieszeniu nagary oraz osady, zapobiegając ich osadzaniu się w silniku i zatykaniu kanałów olejowych. Syntetyki wolniej się starzeją i dłużej utrzymują swoje parametry, co przekłada się na stabilniejszą ochronę przez cały interwał wymiany. W silniku z dużym przebiegiem, gdzie luzy są większe, a obciążenia wyższe, pełny syntetyk zapewnia trwalszy i stabilniejszy film olejowy, co jest nieocenione dla ochrony wszystkich elementów. To inwestycja w długowieczność Twojego silnika.
Czy można bezpiecznie przejść z półsyntetyku na olej syntetyczny?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań i jednocześnie źródło wielu mitów. Krótka odpowiedź brzmi: tak, przejście z oleju półsyntetycznego na w pełni syntetyczny jest bezpieczne i często bardzo zalecane dla silników Diesla, nawet tych z dużym przebiegiem. Mit o "rozszczelnieniu" silnika po przejściu na syntetyk jest w większości przypadków nieprawdziwy i pochodzi z czasów, gdy syntetyki zawierały inne dodatki, które mogły reagować ze starymi uszczelkami. Współczesne oleje syntetyczne są w pełni kompatybilne z uszczelkami i nie powodują ich rozszczelnienia. Co więcej, dzięki swoim właściwościom myjącym, syntetyk może nawet poprawić kondycję uszczelnień, usuwając z nich nagromadzone osady. Moja osobista rekomendacja: przed przejściem na syntetyk, zwłaszcza jeśli silnik pracował długo na półsyntetyku lub mineralnym, zastosuj płukankę silnika. Pomoże ona usunąć nagromadzone osady, które syntetyk mógłby zacząć rozpuszczać zbyt gwałtownie, co mogłoby doprowadzić do zatykania filtra oleju. Po płukance i wymianie na syntetyk, silnik z dużym przebiegiem zyska nową jakość ochrony.
Oleje typu "High Mileage": marketing czy realna pomoc dla silnika?
Na rynku dostępne są oleje dedykowane silnikom z dużym przebiegiem, często oznaczane jako "High Mileage". Czy to tylko chwyt marketingowy, czy faktycznie oferują realne korzyści? Moim zdaniem, w wielu przypadkach jest to realna pomoc. Oleje "High Mileage", takie jak np. Valvoline MaxLife, są formułowane z myślą o specyficznych potrzebach starszych silników. Zawierają one specjalne dodatki, które mają za zadanie regenerować uszczelnienia (np. uszczelniacze zaworowe, uszczelki wału korbowego), co może pomóc w minimalizowaniu drobnych wycieków i zmniejszeniu zużycia oleju. Dodatkowo, często mają wzmocnione pakiety dodatków myjących i dyspergujących, aby skuteczniej radzić sobie z nagromadzonymi osadami. Nie są to cudowne środki, które naprawią poważne usterki, ale mogą poprawić kondycję silnika, który ma już swoje lata, i wydłużyć jego bezproblemową eksploatację. Jeśli Twój diesel z dużym przebiegiem boryka się z niewielkim zużyciem oleju lub drobnymi zapoceniami, warto rozważyć taki produkt, oczywiście upewniając się, że spełnia on wszystkie pozostałe normy (zwłaszcza ACEA C dla DPF).
Praktyki serwisowe, które wydłużą życie Twojego diesla
Sam wybór odpowiedniego oleju to dopiero połowa sukcesu. Równie ważne są regularne i przemyślane praktyki serwisowe, które w połączeniu z właściwym środkiem smarnym, zapewnią Twojemu dieselowi długie i bezproblemowe życie.
Płukanka silnika przed wymianą oleju: czy warto i kiedy jest niezbędna?
Płukanka silnika to specjalny preparat, który dodaje się do starego oleju tuż przed jego wymianą. Silnik pracuje na nim przez kilkanaście minut, a następnie stary olej wraz z płukanką jest spuszczany. Czy warto? Moim zdaniem, w autach z dużym przebiegiem lub niepewną historią serwisową, płukanka jest wręcz niezbędna. Jej zastosowanie przynosi wiele korzyści: skutecznie rozpuszcza i usuwa nagromadzone nagary, laki i osady, które mogą blokować kanały olejowe, zapiekać pierścienie tłokowe czy zatykać sitko smoka olejowego. Dzięki temu nowy olej trafia do czystszego silnika i może w pełni wykorzystać swoje właściwości ochronne. Płukanka może poprawić kompresję, zmniejszyć zużycie oleju i przywrócić silnikowi lepszą kulturę pracy. Zawsze zalecam jej użycie, zwłaszcza jeśli kupiłeś używany samochód i nie znasz jego historii serwisowej, lub jeśli planujesz przejść z oleju o niższej jakości na syntetyk. To mały koszt, który może przynieść duże korzyści.
Jak często wymieniać olej w silniku z dużym przebiegiem, by uniknąć awarii?
Interwały wymiany oleju to kolejny gorący temat. Producenci często zalecają długie przebiegi (np. 30 tys. km lub 2 lata) dla olejów typu Long Life. Jednak dla silnika Diesla z dużym przebiegiem, szczególnie eksploatowanego w trudnych warunkach (np. częsta jazda miejska, krótkie odcinki, holowanie, agresywna jazda), skracanie tych interwałów jest absolutnie kluczowe. Olej w takim silniku jest poddawany znacznie większym obciążeniom i szybciej traci swoje właściwości. Moja rekomendacja to wymiana oleju co 10 000 - 15 000 km lub raz w roku, w zależności od tego, co nastąpi wcześniej. Oleje typu Long Life, choć teoretycznie wytrzymują dłużej, w praktyce mogą nie zapewniać optymalnej ochrony w starszych, bardziej obciążonych jednostkach. Regularna, częstsza wymiana oleju to najprostszy i najskuteczniejszy sposób na wydłużenie życia Twojego diesla i uniknięcie kosztownych awarii. To inwestycja, która zawsze się zwraca.Dodatki do oleju: czy naprawdę działają, czy to tylko strata pieniędzy?
Rynek oferuje mnóstwo różnego rodzaju dodatków do oleju, obiecujących cuda od zmniejszenia zużycia paliwa, przez wyciszenie silnika, aż po jego regenerację. Moje doświadczenie jako eksperta jest jednoznaczne: w większości przypadków dodatkowe preparaty są zbędne, a nawet mogą zaszkodzić. Nowoczesne oleje silnikowe są już bardzo zaawansowanymi produktami, które posiadają odpowiednio zbilansowany pakiet dodatków uszlachetniających, dobrany przez inżynierów. Dodawanie do nich "czegoś ekstra" może zaburzyć tę równowagę, prowadząc do nieprzewidzianych reakcji chemicznych, pogorszenia właściwości smarnych, wytrącania się osadów, a nawet uszkodzenia silnika lub jego elementów, takich jak DPF. Wyjątkiem mogą być wspomniane wcześniej oleje typu "High Mileage", które fabrycznie zawierają dodatki regenerujące uszczelnienia, ale są one integralną częścią formuły oleju. Zamiast wydawać pieniądze na wątpliwej jakości dodatki, lepiej zainwestować w wysokiej jakości, pełnosyntetyczny olej, spełniający wszystkie normy producenta, i regularnie go wymieniać. To najskuteczniejsza strategia.
Najczęstsze błędy przy wyborze oleju do diesla: jak ich unikać?
Wybór oleju silnikowego, choć wydaje się prosty, jest często źródłem błędów, które mogą mieć katastrofalne skutki dla Twojego diesla. Unikanie ich to podstawa.
Ignorowanie zaleceń producenta: dlaczego to prosta droga do problemów
To chyba najpoważniejszy błąd, jaki można popełnić. Producent samochodu najlepiej zna swój silnik. Inżynierowie spędzili tysiące godzin na testowaniu i określaniu, jaki rodzaj oleju (lepkość, normy jakościowe, aprobaty) zapewni optymalną ochronę i wydajność. Ignorowanie tych wytycznych, czy to z powodu chęci "ulepszenia" silnika, czy z powodu fałszywych przekonań, to prosta droga do poważnych i kosztownych awarii. Niewłaściwa lepkość może prowadzić do niedostatecznego smarowania lub nadmiernych oporów. Brak odpowiednich norm (zwłaszcza ACEA C dla DPF) niemal gwarantuje uszkodzenie układu oczyszczania spalin. Zawsze, ale to zawsze, sprawdź instrukcję obsługi swojego pojazdu i trzymaj się zaleceń producenta. To Twoja najlepsza polisa ubezpieczeniowa.
Kierowanie się wyłącznie ceną: pozorna oszczędność, realne koszty
Kupowanie najtańszego oleju silnikowego, zwłaszcza dla diesla z dużym przebiegiem, to klasyczny przykład pozornej oszczędności, która w dłuższej perspektywie generuje znacznie wyższe koszty. Oleje niskiej jakości, często nie spełniające rygorystycznych norm, nie zapewniają odpowiedniej ochrony. Mają gorszą stabilność termiczną, słabsze właściwości myjące i szybciej tracą swoje parametry. Skutkuje to przyspieszonym zużyciem silnika, powstawaniem nagarów, zatykaniem filtra DPF i w konsekwencji drogimi naprawami. Różnica w cenie między dobrym, markowym olejem a najtańszym zamiennikiem to często kilkadziesiąt złotych. W obliczu tysięcy złotych za remont silnika czy wymianę DPF, ta "oszczędność" staje się absurdalna. Pamiętaj, olej to krew Twojego silnika nie oszczędzaj na nim.
Przeczytaj również: 1.9 TDI: Ciśnienie sprężania. Diagnozuj zdrowie silnika!
Mieszanie różnych olejów: co może pójść nie tak?
Mieszanie różnych typów olejów na przykład syntetycznego z półsyntetycznym, czy olejów różnych marek o odmiennych pakietach dodatków jest generalnie odradzane. Choć większość olejów silnikowych jest ze sobą mieszalna w niewielkich proporcjach (np. w sytuacji awaryjnej, gdy trzeba dolać trochę oleju), regularne mieszanie może prowadzić do szeregu problemów. Różne oleje zawierają różne pakiety dodatków uszlachetniających, które są starannie zbilansowane. Mieszając je, możesz zaburzyć tę równowagę chemiczną, co może skutkować pogorszeniem właściwości smarnych, wytrącaniem się osadów, pienieniem się oleju, a nawet zmniejszeniem efektywności dodatków. W skrajnych przypadkach może to prowadzić do uszkodzeń silnika. Zawsze staraj się używać tego samego typu i marki oleju, a jeśli musisz dolać, użyj tego samego produktu. Jeśli nie masz wyboru, dolej jak najmniej i jak najszybciej wymień cały olej na właściwy.
